blog-zdj
Blog
Powrót air-air-pollution-climate-change-221012

Czy w Polsce starczy węgla na następne dziesiątki lat?

5 Grudnia 2018

W Katowicach trwa szczyt klimatyczny. Portal oko.press opublikował ciekawą analizę. Wniosek? Węgla w Polsce starczy na następne 10 lat. Do tego rosną ceny energii w naszym kraju. A Komisja Europejska opublikowała długoterminową strategię odejścia od zerowych emisji CO2.

Przegląd wiadomości ze świata fotowoltaiki.

1. Mit nr 1 polskiej energetyki: węgla kamiennego starczy nam na dziesiątki lat. Fakty, według portalu oko.press są zupełnie inne. Okazuje się, że im szybciej odejdziemy od węgla, tym lepiej.

Według badaczy z Instytutu Gospodarki Surowcami Mineralnymi i Energią PAN (IGSMiE) z Krakowa, złoża węgla Polskiej Grupy Górniczej to nie 1,7 mld ton, jak w oficjalnej narracji, a tylko 645 mln ton, z czego zasoby  „udowodnione” – zaledwie 316 mln ton. Co to oznacza? Trzymając się standardów nowoczesnego górnictwa, węgla w Polskiej Grupie Górniczej starczy na następne 10 lat. Ale to tylko przybliżone wartości, bo nikt w naszym kraju nie bada, ile węgla daje się wydobyć po opłacalnej cenie.

Do tego wydobycie węgla w naszym kraju jest nieopłacalne. W USA statystyczny górnik w kopalni wydobywa 3,5 tony węgla w godzinę. Jego odpowiednik w Polsce – tylko 0,4 tony. Osiem razy mniej!

2. W Katowicach trwa szczyt klimatyczny ONZ. Przedstawiciele kilkudziesięciu delegacji narodowych i organizacji pracują nad rozwiązaniami, które pomogą zrealizować postanowienia Porozumienia paryskiego. Cel? Zatrzymać zmiany klimatyczne na naszej planecie. Państwa zobowiązały się, że dołożą starań, aby zatrzymać światowe ocieplenie na poziomie niższym niż 2 stopnie Celsjusza.

Z kolei w Polsce poważnym problemem, z którym się borykamy, jest smog. W rankingach jesteśmy jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów w Unii Europejskiej.

„- Mamy dwa bardzo blisko ze sobą związane, ale jednak różne problemy, czyli smog, zanieczyszczenie powietrza pyłem, czy tlenkami azotu i tlenkami siarki oraz zmiany klimatu, powodowane przez gazy cieplarniane. Wydaje się nam, że są to dwie różne sytuacje, ale te problemy są ze sobą związane. Domowy kominek czy kominy elektrowni emitują zarówno zanieczyszczenia powietrza, które szkodzą naszemu zdrowiu, jak i gazy cieplarniane. Rozwiązania, które mają być rozpatrywane podczas szczytu klimatycznego, pomogą także naszemu zdrowiu i jakości powietrza w Polsce – mówił na antenie TVN24 doktor Jakub Jędrak z Smoglab.pl”

3. Rzeszów się buntuje. Cena prądu, którą płaci miasto wzrosła w ostatnim roku o ponad 67 proc.

Według prof. Konrada Świrskiego z Politechniki Warszawskiej wzrost cen energii w całym kraju jest spowodowany wzrostem cen węgla oraz uprawnień emisyjnych CO2.

„- Polska energetyka to elektrownie węglowe (ponad 80 proc. produkcji), a produkcja energii z węgla to emisja trochę poniżej 1 tony CO2 na 1 MWh. Ta tona CO2 (pozwolenie na jej emisję) jeszcze w wakacje kosztowała około 5-6 euro, a dziś prawie 20 euro (na początku października 25). Nie wiadomo, jaka będzie cena w przyszłości, ale większość analiz prognozuje co najmniej utrzymanie obecnych cen, a niektóre nawet i wzrost” – powiedział dla portalu Business Insider. Dodał również, że problem z potencjalnym wzrostem cen emisji CO2 był sygnalizowany od lat.

Prof. Świrski twierdzi, że kiedy energia była w miarę tania, wszyscy żyli w uśpieniu. Firmy w Polsce nie zabezpieczyły kupna odpowiedniej ilości certyfikatów na kolejne lata, kiedy były jeszcze tanie. – Jestem pewien, że spółki niemieckie mają pełen portfel certyfikatów na te lata kupione po niskich cenach. U nas kupowało się na bieżąco, więc teraz płaci się znacznie więcej – mówił. Efektem tego jesteśmy w sytuacji, w której gorsza koniunktura na rynku jest rekompensowana przez przerzucenie kosztów na końcowego odbiorcę.

4.Komisja Europejska zaprezentowała długoterminową wizję odejścia od zerowych emisji netto w 2050 r. – pisze portal swiatoze.pl.

Unia Europejska będzie „neutralna klimatycznie”. Strategia „Czysta planeta dla wszystkich. Europejska długoterminowa wizja strategiczna dla prosperującej, nowoczesnej, konkurencyjnej i neutralnej klimatycznie gospodarki”, zakłada, poza rezygnacji z węgla, stopniowe odejście od ropy i gazu. Jej celem ma być osiągniecie zerowej emisji do 2050 r. Oznacza to stopniową redukcję emisji gazów cieplarnianych. W wyniku tego państwa muszą przestawiać się na wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł: elektrowni fotowoltaicznych, źródeł geotermalnych, czy elektrowni wodnych i wiatrowych.